wywiad w gazecie przeprowadzony przez kobietę, która planuje się ożenić, wywołał nową debatę na temat tego narastającego zjawiska miłości własnej.

rozmawiając z metrem, samozwańcza Autoseksualna Ghia Vitale, pisarka z Nowego Jorku, powiedziała: „pociągam się do siebie tak długo, jak jestem świadomy przyciągania.”

gazeta zauważa, że o identyfikacji seksualnej „rzadko mówi się” – co to oznacza?

Jaka jest definicja autoseksualizmu?

w 2013 roku bloger Psychology Today Leon Seltzer opisał autoseksualizm, czyli autoerotyzm, jako „jedno z” najbardziej fuzziest „pojęć w całej dziedzinie ludzkiej seksualności”, z „małym konsensusem co do tego, co właściwie oznacza”.

otwarty umysł na ważne tematy

Tygodnik jest prosty i sprytny. Zapisz się już dziś, a twoje pierwsze 6 numerów jest całkowicie bezpłatne.

Słownik medyczny definiuje autoseksualizm jako „charakteryzujący się fizycznym kontaktem seksualnym (np., Masturbacja, fantazje erotyczne czy rytuały)”.

według Seltzera, autoseksualiści „są przyciągani przede wszystkim – czasami wyłącznie – do własnego ciała”, a autoerotyzm „obejmuje cały szereg zachowań i postaw seksualnych”.

„Wiele osób pasujących do tego oznaczenia może sam stymulować się tylko wtedy, gdy inne alternatywy nie są wykonalne”, dodaje. „Niektórzy mogą być włączeni zarówno sami, jak i inni. Inni mogą być pobudzani (lub pobudzani) wyłącznie przez siebie-czy to przez wzrok, czy dotyk.”

może to obejmować” bycie autoromantycznym – doświadczanie relacji z samym sobą jako romantycznej”, mówi Metro.

„może to oznaczać, że jesteś podniecony własnym wyglądem i nagością, zyskujesz motyle, gdy myślisz o sobie, jesteś podekscytowany spędzaniem czasu w samotności i masturbujesz się do idei siebie. To wszystkie uczucia, które dostajemy dla potencjalnego nowego zalotnika, ale dla nas samych ” – kontynuuje Gazeta.

czy to nowa koncepcja?

nie W swojej książce Freud i Autoseksualność, badacz sychoanalizy i profesor Michel Herve Bertaux-Navoiseau pisze, że chociaż „Grecy nie mieli słowa na określenie autoseksualności”, filozofowie tamtych czasów”nie robili żadnej różnicy między kochaniem się z łechtaczką, napletkiem lub z dwiema płciami”.

Psychologia dzisiejsza Seltzer również cytuje Greków. „Jak oryginalny Narcyz z mitologii greckiej zakochał się w swoim własnym obrazie (odzwierciedlonym w basenie z wodą), tak wymawiane autoerotyki mogą być fizycznie przyciągane – lub podniecane – same”, mówi.

co jeszcze mówią psycholodzy?

Seltzer twierdzi, że autoseksualizm „nie jest zjawiskiem jednowymiarowym”, dodając: „co więcej, nie można przecenić faktu, że bardzo niewiele osób nie wykazuje-w jakimkolwiek stopniu – pewnych elementów autoerotycznych w swojej seksualności.”

Reklama – artykuł kontynuowany poniżej

Dr Michael Aaron, autor Modern Sexuality, mówi witrynie Refinery29 o stylu życia: „bardzo często ludzie są pobudzani przez siebie . Niektórzy doświadczają tego bardziej jak orientacji, w tym, że czują się bardziej pobudzeni przez siebie niż przez innych.

„w rzeczywistości, jeśli wniesiesz lustro do swojego życia seksualnego, możesz przekształcić te uczucia pobudzenia w doświadczenie, które możesz cieszyć się z partnerami. A jeśli naprawdę lubisz uprawiać seks przed lustrem, istnieje nazwa dla tego fetyszu-katoptronofilia.”

Autoseksualny Vitale twierdzi, że badacz seksu Bernard Apfelbaum był pierwszym, który użył tego terminu. W artykule na temat platformy blogowej, Vitale twierdzi, że prawdziwa liczba autoseksualistów jest niedoceniana i niedoświadczona.

pyta: „czy to dlatego, że wciąż jest tak napiętnowany, nikt „nie wierzy”, że jest prawdziwy i dlatego nigdy szczerze go nie bada? A może dlatego, że autoseksualizm jest dość rzadki i nie ma wystarczająco dużo ludzi, którzy manifestują zachowanie w ten sam sposób, aby właściwie je zakwalifikować?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.