20 maja 1789 roku, we wsi Le-Rosey, Marcellin Champagnat został wprowadzony do trudnego świata dla swoich rodziców, wszystko skończyło się katastrofą w cokolwiek zrobili. Champagnat powiedział, że był jedyną rzeczą, która przyniosła szczęście jego rodzicom i to był sposób, w jaki to lubił. W późniejszym okresie życia również on wpadł w mroczne miejsce i zgubił drogę; wagarował w szkole, palił, był znany jako zwykły „pijak” w lokalnym barze…ale po tym, jak poszedł i zobaczył księdza, to sprawiło, że chciał dołączyć do księdza Hooda. Przypomniał sobie śmiech i szczęście, które przyniósł swoim rodzicom i wyobrażał sobie, że przynosi te same emocje szerszej społeczności. Z powodu jego wychowywania, Champagant był jeszcze bardziej zdeterminowany, aby dać ludziom to, czego nigdy nie dostał, a przez Chrystusa chciał to pokazać. Wierzę, że następujący scyzoryk pasuje do Champagant dokładnie, że Bóg powiedział mu to, gdy poszedł i zobaczył tego kapłana ;” bo wiem, że plany mam dla Ciebie, plany, aby ci się powodzi, a nie zaszkodzić, plany, aby dać ci nadzieję i przyszłość ” (- Jerymiasza 29:11).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.